Z LEKTURĄ SZKOLNĄ ZA PAN BRAT

 

„Kwiat kalafiora”
 autor Małgorzata Musierowicz


Streszczenie

Jest 31 grudnia 1977 r. W rodzinie Borejków trwają intensywne przygotowania do Sylwestra. Dwie młodsze siostry Borejkówny – czternastoletnia Ida i siedemnastoletnia Gabrysia właśnie wracają do domu z zakupów. Przyglądały się wprawdzie wystawom sklepowym z pięknymi, sylwestrowymi kreacjami, ale wiedziały, że je na nie stać. W pewnym momencie z zza rogu wyłonił się barczysty przystojniak, którego Gabrysia od razu poznała – był to Janusz Pyziak, który razem z nią trenował koszykówkę. Jak się okazało Janusz był znanym podrywaczem, co przeszkadzało zauroczonej w nim Gabrysi. Dziewczyny nie chciały same spędzić tego wieczoru. Gabrysia była co prawda zaproszona na prywatkę do kuzynki Joanny, ale bohaterce przeszkadzało to, że będzie na niej również Pyziak. Postanowiła jednak iść, ale na przeszkodzie stanął kolejny problem – nie miała w co się ubrać. Z pomocą mamy, która uszyła jej piękną suknię, Gabrysia nabrała pewności siebie i postanowiła wspaniale spędzić wieczór. Zanim jednak wyszła, w domu rozległ się dzwonek – do drzwi dzwoniła rozzłoszczona sąsiadka, która skarżyła się na hałasy pochodzące z ich mieszkania. Gabrysia jednak w końcu znalazła się w domu kuzynki. Była tu też cała masa jej znajomych: m. in. Danusia, Cesia, Aniela Kowalik, Pyziak i Robrojek. Świetną zabawę przerwał telefon Idy, która miała złą wiadomość. Mama Gabrysi zachorowała i zabrało ją pogotowie. Przerażona Gabrysia wybiegła z domu kuzynki, a za nią wyszedł Robrojek. W domu Gabrysia dowiedziała się od sióstr, że mamę strasznie bolał żołądek i miała operację. Wszystkie dziewczynki przestraszyły się stanem zdrowia mamy.
Rankiem Gabrysia musiała stawić czoła nowym obowiązkom. To ona musiała przejąć teraz wszystkie zadania mamy. Od teraz to na jej głowie był cały dom. Wcześnie z rana zadzwoniła do szpitala, by dowiedzieć się jak czuje się mama. Okazało się, że powoli wraca do zdrowia, a jej stan się poprawia. Uspokojona tym Gabrysia, przyłożyła jeszcze głowę do poduszki, by zażyć jeszcze trochę snu, gdy nagle usłyszała, że ktoś dobija się do drzwi. Była to znów sąsiadka Szczepańska, która zarzucała im brak kultury i drażniące ją hałasy.
Od dnia kiedy mama znalazła się w szpitalu, życie Gabrysi wyglądało całkiem inaczej. Z powodu natłoku obowiązków, jakie na nią spadły, bohaterka musiała zwolnić się ze szkoły. W gotowaniu nie była zbyt dobra (przygotowała na obiad morszczuka, ale się spalił). Na szczęście z pomocą przybyła ciocia Fela, u której Borejkowie od tej pory jedli posiłki. Po obiedzie Borejkowie pojechali odwiedzić mamę do szpitala. Gdy Gabrysia wróciła do domu, przyszli do niej znajomi z liceum poligraficznego: Aniela, Robrojek i Pawełek. Przedstawili jej swój pomysł, by założyć grupę dyskusyjną Eksperymentalny Sygnał Dobra (ESD), która będzie miała na celu wywoływanie u innych osób szczerego, życzliwego uśmiechu.
Kolejne obowiązki, jakie spadały na Gabrysię (przygotowywanie posiłków, wyprawianie dzieci do szkoły) uświadomiły jej jak wielką i trudną pracę wykonywała codziennie mama. Tego dnia tata wyszedł do Biblioteki Raczyńskich. Gabrysia musiała sama zająć się dziećmi, zrobić zakupy, przygotować posiłki i zadzwonić do spółdzielni, aby poinformować o chorobie mamy. Nutria i Patrycja chciały napisać list do mamusi, który potem przeczyta jej tata.
Upłynęło kilka dni. Gabrysia wiedziała, że musi iść do szkoły, bo dziś jest zapowiedziana klasówka z fizyki. W przeciwnym razie grozi jej otrzymanie dwói. Ku jej największemu szczęściu okazało się jednak, że nauczyciel z powodu wizytacji odwołał klasówkę. Co więcej – Gabrysia z odpowiedzi dostała piątkę, tak że jej sytuacja nie przedstawiała się już wcale tak tragicznie.
Tego samego dnia po południu Gabrysia wybrała się na przyjęcie urodzinowe do Anieli. Zabawa była wprawdzie udana, ale przerwał ją telefon, w którym Gabrysia dowiedziała się, że jej siostry zachorowały na świnkę. Zaniepokojona opuściła więc prywatkę i wróciła do domu. O północy obudził ją krzyki sąsiadki. Gabrysia postanowiła do niej pójść i powiedzieć jej o otworze w ścianie, z powodu którego słyszy wszystko, co dzieje się w sąsiednim mieszkaniu.
Następnego dnia Gabrysię odwiedził szkolny kolega, Janusz Pyziak, chcąc dowiedzieć się co u niej słychać. Siostrom Gabrysi od razu przypadł do gustu i wspólnie bawili się w pociąg. Niedługo potem Janusz odprowadził Gabrysię na zebranie trójek klasowych w szkole Natalii. Trzymali się wprawdzie za ręce, ale szli w milczeniu, aby nie przerywać tej chwili zbędnymi słowami. Wieczorem znów szli razem – tym razem, by odwiedzić w szpitalu Milę Borejko. Na niej jednak Janusz nie zrobił większego wrażenia. Mama Gabrysi napisał nawet list, w którym wyraziła swą opinię na temat „narzeczonego córki”.
Pan Ignacy również zachorował na świnkę. Sytuację pogorszyło też to, że ciocia Felicja nie mogła już dłużej pomagać Borejkom, gdyż musiała wrócić do pracy. 15 stycznia Gabrysię odwiedzili koledzy i zorganizowali spotkanie grupy ESD. Danusia sporządziła protokół i po tańcach oraz skosztowaniu pysznego ciasta członkowie grupy zaczęli głosować nad wyborem prezesa. Wybór padł na Anielę Kowalik. Obradom grupy przysłuchiwała się wścibska sąsiadka, która napisała donos do dyrektora szkoły, że młodzież w mieszkaniu obok zajmuje się rozprowadzaniem narkotyków LSD. W trakcie następnego spotkania do pokoju Gabrysi wszedł wicedyrektor i wychowawca Dmuchawiec. Pan Ignacy próbował załagodzić sytuację zapewnieniami, że jego córka na pewno nie jest zamieszana w handel narkotykami. Po tłumaczeniach pozostałych członków grupy wyszło na jaw, że pani Szczepańska coś źle usłyszała i wszystko pokręciła. Profesor Dmuchawiec napisał list do pana Ignacego, w którym oczyszczał z zarzutów członków grupy, ale jednocześnie zabronił ich dalszej działalności i sugerował, by pilniej przykładali się do nauki.
W sobotę Gabrysię odwiedził Pyziak, który chciał zamurować dziurę w ścianie, przez którą sąsiadka wszystko podsłuchiwała. Wieczorem razem z Gabrysią wybrali się do kina. Nocny seans zakończył romantyczny spacer po mieście. Dla Pyziaka nadarzyła się znakomita i niepowtarzalna okazja, by wyznać Gabrysi co do niej czuje. Ta jednak nieustannie mu przerywała w przeświadczeniu, że on będzie usiłował ja okłamać. Janusz był jednak nieustępliwy i w efekcie sprowokował awanturę, porównując Gabrysię do „kwiatu kalafiora” (tak jak on, dziewczyna nie miała w sobie za grosz romantyzmu). Pokłócili się więc, a urażona Gabrysia wróciła do domu. Chciało jej się tylko płakać.
W domu na klatce schodowej natknęła się na pana Kaczmarka i razem weszli do piwnicy, by przekonać się skąd pochodzą hałasy, które słychać każdej nocy. Oczom nie mogli uwierzyć, gdy w piwnicy ujrzeli jakichś ludzi, którzy cięli i dzielili mięso. Zagadka nocnych hałasów została więc wyjaśniona.
Zaraz po obiedzie Gabrysia wybrała się do szpitala, by odwiedzić mamę. Chciała się też poradzić jej w sprawie Janusza. Ta nie była do niego przekonana i próbowała zniechęcić córkę do dalszych z nim spotkań. Gabrysia postanowiła pójść za jej radą. Kiedy w drodze powrotnej spotkała chłopaka, dała mu wyraźnie do zrozumienia, że jest jej już całkowicie obojętny.
Następnego dnia, choć Gabrysia nie miała dobrego humoru (nadal przeżywała przykre słowa Pyziaka), postanowiła upiec tort, ponieważ zbliżały się imieniny taty. Chciała na nie też zaprosić kilku kolegów z klasy.
W dniu imienin, gdy tata wszedł do domu, tort i prezenty od dzieci już na niego czekały. Nieoczekiwanie w drzwiach stanęła też mama, którą właśnie wypuścili ze szpitala i było to najwspanialszym prezentem, jaki wszyscy mogli sobie tylko wymarzyć. Zaraz zaczęli też przychodzić kolejni goście, znajomi taty z pracy i członkowie grupy ESD.
Gabrysia postanowiła pójść do sąsiadki poczęstować ją kawałkiem tortu. Nieoczekiwanie do drzwi zadzwonił też Pyziak, który chciał przeprosić Gabrysię i mocno ją uściskał. Dziewczyna dała się przeprosić i już miała go pocałować, gdy wtem w progu stanęła pani Szczepańska z radosnym uśmiechem na twarzy. Gabrysia wiedziała już w jaki sposób można czynić dobro.

Czas i miejsce akcji

Miejscem akcji zaprezentowanych w powieści „Kwiat kalafiora” wydarzeń jest Poznań. Część wydarzeń dzieje się w kamienicy Borejków przy Roosevelta 5. Ponadto odwiedzamy też szkołę Gabrysi (lekcja fizyki), szkołę Natalii, a także mieszkanie Felicji i Józefa Borejków czy wreszcie szpital, w którym znalazła się mama – Mila Borejko.
Autorka świetnie przedstawia i zarysowuje nam topografię Poznania; razem z bohaterami zwiedzamy poszczególne ulice i miejsca, choć do dnia dzisiejszego nie wszystkie z nich się zachowały (podobnie niektóre ulice też już nie istnieją).
Czas akcji zaś obejmuje zaledwie miesiąc. Akcja wydarzeń rozpoczyna się w pewne sylwestrowe popołudnie 31 grudnia 1977 r. i trwa do dnia 1 lutego 1978 r. W Poznaniu panuje wtedy ostra zima, czego dowodzą chociażby wypowiedzi bohaterów o mrozie i noszona przez nich cieplejsza odzież.

Problematyka

„Kwiat kalafiora” to powieść młodzieżowa autorstwa Małgorzaty Musierowicz. Autorka zaprezentowała w niej typowe problemy, z jakimi zmagają się na co dzień nastolatkowie. Są więc szkolne perypetie, pierwsze miłości, domowe obowiązki i wspaniałe, ambitne inicjatywy (założenie grupy ESD, której celem było okazywanie innym życzliwości).
Gabrysia Borejko zabiera nas w swój świat i obnaża przed nami swe uczucia, bolączki, czy niepewności. Te ostatnie rodzą się w niej z powodu zafascynowania Januszem Pyziakiem – kolegą z drużyny koszykarskiej, a przy tym wielkim przystojniakiem i niestety, jak się później okaże, również niezbyt wyrafinowanym podrywaczem. Mimo początkowego dystansu i chłodu Borejkówny, młodzi powoli zbliżają się do siebie, a ich uczucie dojrzewa. Jego siły nie są w stanie pokonać nawet nieporozumienia czy awantury, w trakcie których chłopak, choć wie już o uczuciach Gabrysi, obraża ją i nazywa „kwiatem kalafiora”. Na szczęście jednak dochodzą do porozumienia, który wieńczy pocałunek. Na przykładzie tych burzliwych, napiętych relacji między głównym bohaterami, Małgorzata Musierowicz pragnie nas uświadomić, że uczucia, jakie rodzą się między ludźmi nie zawsze są dla nas zrozumiałe i zazwyczaj wiążą się z ogromnym poświęceniem, czy pójściem na kompromis. Skomplikowane miłosne uczucie łączy też w powieści inne pary: Anielę i Robrojka czy Pawełka z Danusią.
Utwór porusza też problematykę życia codziennego. W „Kwiecie kalafiora” przedstawiony został klasyczny model rodziny, która stanowi oparcie dla wszystkich jej członków. W rodzinie tej nie tylko dorośli mają obowiązki. Gabrysia, choć jest jeszcze nastolatką, z powodu choroby mamy musi wziąć na siebie wszystkie jej domowe obowiązki i niejako zastąpić ją w roli mamy (chodzi do szkoły na wywiadówki młodszej Natalii). W rodzinie Borejków wszyscy się wspierają i gdy tylko trzeba, spieszą sobie z pomocą –wszyscy mogą na siebie liczyć. I choć stosunki panujące w tej (jak i w każdej) rodzinie nie są może wyidealizowane (mama jest despotką, tata jest nieporadnym życiowo filologiem klasycznym, córki mają kompleksy i wiecznie się kłócą) ma się wrażenie, że rodzina Borejków jest nam bliska i można odnaleźć w niej częściowe odbicie własnego życia rodzinnego.
Ważnym problemem utworu jest też niski status materialny rodziny Borejków. Gabrysia zdaje sobie sprawę, że nie na wszystko ją stać, ale fakt, że nie ma się np. w co ubrać na prywatkę, nie jest wcale dla niej źródłem kompleksów. Nastolatka rozumie to, ale stara się równocześnie być zaradna (ze zużytej, starej firanki wyczarowuje piękną kreację). Autorka pokazuje nam, że dobra materialne nie są w życiu najważniejsze – Borejkowie mimo niskiego poziomu społecznego potrafią być życzliwymi, dobrymi i szanującymi się ludźmi, których nie zrażają materialne niedogodności. Ich życzliwość i chęć pomocy widać też w relacjach z innymi – w tym z niezbyt sympatycznymi sąsiadami.
Tematykę utworu wzbogaca wspaniała idea młodych bohaterów, by założyć i prowadzić działalność (grupa ESD), której celem będzie spieszenie innym z pomocą i okazywanie im życzliwości. Na tym przykładzie widać jak wiele można zdziałać szczerym uśmiechem czy życzliwym, niezobowiązującym gestem lub prostym odruchem serca.
Powieść uczy pogody ducha i pokazuje, że prawdziwą radość może dać uszczęśliwianie innych, a uśmiech służy temu najlepiej.

Motywy

W powieści „Kwiat kalafiora” możemy wyróżnić kilka ważnych motywów.

Motyw pierwszej miłości

Pomiędzy dwójką głównych bohaterów – Gabrysią Borejko i Januszem Pyziakiem rodzi się początkowo dość nieśmiałe, niewinne uczucie. Młodzi nie rozumieją jeszcze, że miłość nie jest prosta i czasami wymaga pójścia na kompromis. Najpierw wystarcza im tylko trzymanie się za ręce; są ze sobą w milczeniu bez zbędnych słów. W końcu jednak Janusz decyduje się na wyznanie swoich uczuć, ale nie mając w tym wprawy, zostaje odrzucony. Niefortunnie obraża wybrankę swoich uczuć, porównując ją do „kwiatu kalafiora”. Gabrysia potrafi mu jednak wybaczyć i będąc prawdziwie zakochaną, przyjmuje przeprosiny. Nie potrafi długo chować w sercu urazy i nie umie też przezwyciężyć swego uczucia do przystojnego sportowca. I choć początkowo była na niego zła, widząc w nim niepoprawnego podrywacza stosującego wobec wszystkich dziewcząt takie same chwyty, to jednak ostatecznie złość ustąpiła miejsca silnemu, choć wymagającemu uczuciu.

Motyw domu i życia rodzinnego

Ważnym motywem powieści jest życie rodzinne Borejków. Rodzina ta jak każda inna zmaga się na co dzień z problemami typowymi dla ówczesnych czasów (okres PRL – u). Ojciec – filolog klasyczny dostaje niezbyt wysoką pensję, w sklepach brakuje towarów, a rodzina zmaga się z problemami finansowymi. Mimo to rodzina Borejków trzyma się razem i każdy z jej członków może liczyć na okazywaną mu miłość, pomoc i zainteresowanie. Siła tej miłości wystawiona zostaje na próbę w momencie, gdy mama – pani Mila Borejko trafia do szpitala. Wszystkie obowiązki w prowadzeniu domu spadają wtedy na najstarszą Gabrysię i, jak widać, dziewczyna (z pomocą cioci Felicji) potrafi świetnie im sprostać. Sumienność i pracowitość Gabrysi świadczą też o tym, że przeszła przyspieszony proces dojrzewania. Motyw przemiany i wejścia w dorosłość stanowi kolejny z ważnych motywów powieści. Nieobecność mamy i jej choroba uświadamiają wszystkim członkom rodziny, a szczególnie Gabrysi jak wielką prace wykonywała każdego dnia, prowadząc dom i dbając o zachowanie w nim ładu i porządku. Gabrysia dojrzewa więc niejako do roli przyszłej matki i żony i poznaje cały bagaż obowiązków, z nich wynikający. Z próby wejścia w dorosłość bohaterka wychodzi więc pomyślnie.

Motyw przyjaźni

Grupę przyjaciół zaprezentowanych w powieści łączy ambitna i piękna idea – pomysł założenia grupy dyskusyjnej ESD (Eksperymentalny Sygnał Dobra), której celem będzie wysyłanie innym „sygnału dobra” wywołującego uśmiech. Prezeską grupy została Aniela Kowalik, a w jej składzie znaleźli się też: Paweł Nowacki, Joanna Borejko, Ida Borejko, Janusz Pyziak, Danusia Filipiak i Robert Rojek. Członkowie grupy dyskutowali na temat tego, jak wiele dobra może zdziałać życzliwa postawa wobec innych i chcieli przekonać się o tym w rzeczywistości. W trakcie spotkań i rozmów podejmowali też zagadnienie współczucia i sprawiedliwości. Niestety działalność grupy została odkryta i po donosie wścibskiej sąsiadki Szczepańskiej, profesor Dmuchawiec zabronił organizowania kolejnych spotkań, choć idea całego przedsięwzięcia budziła jego uznanie.

Charakterystyka Gabrysi Borejko

Gabrysia Borejko jest siedemnastoletnią dziewczyną, główną bohaterka powieści „Kwiat kalafiora” i najstarszą córką państwa Borejków. Jest wysoka, ma smukłą sylwetkę, włosy w kolorze jasnopopielatym i rumianą twarz pokrytą obficie piegami. Ma też szerokie brwi i piękne brązowe oczy. W jej rodzinie się nie przelewa, toteż Gabrysia najczęściej chodzi w wytartych dżinsach i sportowej kurtce.
Dobra materialne nie stanowią dla niej źródła szczęścia. Dąży do niego innymi drogami. Przede wszystkim stara się realizować swe pasje i swe zdolności. Jest dziewczyną obdarzoną inteligencją i w szkole dobrze radzi sobie prawie ze wszystkich przedmiotów (problemy ma jedynie z fizyką). Ponadto interesowała się też sportem – uczęszczała do AZS – u i grała w koszykówkę. To właśnie w drużynie koszykarskiej poznała przystojnego Pyziaka, w którym się zadłużyła, choć początkowo nie do końca mu ufała. Trzymała go na dystans, wiedząc, że to podrywacz i starała się nie ulegać tak łatwo jego komplementom. Żywiąc jednak do niego prawdziwe, silne uczucie jest skłonna wybaczyć Pyziakowi jego nietaktowne, obraźliwe zachowanie, kiedy ten porównuje ją do „kwiatu kalafiora”.
Bohaterka jest osobą ciepłą i pogodną, a także pełną optymizmu. Kocha swoje rodzeństwo (siostry Patrycję, Natalię i Idę) i troskliwie się nimi opiekuje podczas pobytu mamy w szpitalu. Jest to ważny etap w jej życiu, kiedy poznaje siebie, uczy się bycia odpowiedzialną, zaradną i dojrzałą. Nie zraża ją wcale nadmiar obowiązków, czy troski dnia codziennego – stara się raczej otwarcie i zdecydowanie wychodzić im naprzeciw. Musiała sprostać potrzebom i oczekiwaniom rodziny, choć nie było to wcale takie łatwe (niefortunna próba zrobienia obiadu). Starała się być jednak cierpliwa, a odnoszone porażki wcale jej nie zniechęcały, wręcz przeciwnie – mobilizowały do dalszych zmagań.
Choroba mamy zmieniła jej nastawienie do życia. Wiedziała już teraz z jakimi problemami musiała zmagać się mama każdego dnia, chcąc zapewnić rodzinie szczęśliwe, spokojne życie. Bohaterka nauczyła się bycia cierpliwą i wyrozumiałą dla młodszego rodzeństwa. Dorastała też do roli przyszłej gospodyni domowej (nauczyła się sprzątania i gotowania). Starała się być autorytetem dla rodzeństwa i pomagać siostrom w każdej sytuacji.
Gabrysia była osobą energiczną i pełną zapału, co skutecznie uwidoczniło się w jej sposobie prowadzenia domu. Wobec innych starała się być życzliwa i obdarzać ich pogodnym, szczerym uśmiechem. Dzięki temu miała wielu przyjaciół. Była też wrażliwa i rozumiała cierpienie, kłopoty, czy problemy innych. Stąd bez chwili zawahania przyłączyła się do pięknej inicjatywy społecznej, która miała na celu sprawianie innym radości. Gabrysia rozumiała, że szczery, życzliwy uśmiech może komuś pomóc i zmienić jego nastawienie do życia, czy sposób myślenia. Pociesza zatem siostry i próbuje przezwyciężyć ich strach spowodowany zabraniem mamy do szpitala – przekonuje je, że wszystko będzie dobrze.
Radosne, pogodne usposobienie bohaterki zjednywało jej wielu przyjaciół, których w jej domu zawsze było pełno. W towarzystwie kolegów Gabrysia czuła się w pełni sobą. Na spotkaniach grupy ESD odważnie wypowiadała swe poglądy i potrafiła nimi zaciekawić innych.
Gabrysia Borejko była też bardzo ambitna i wytrwale dążyła do realizacji swych celów. Chociaż niekiedy było jej trudno, zawsze starała się z podniesioną głową kroczyć dalej. O jej ambicji i niesłabnącym zapale świadczy chociażby całkowite zaangażowanie się w wysyłanie innym „sygnału dobra”.
Optymizm Gabrysi i jej wewnętrzna siła może budzić szczery podziw, a jej poświęcająca się dla innych postawa jest godna naśladowania.

Charakterystyka Idy Borejko

Ida Borejko była siostrą Gabrysi, Natalii i Patrycji oraz córką Mili i Ignacego Borejków. Wyglądała dość przeciętnie i wcale nie uchodziła za piękność. Była nazbyt chuda i wysoka, a jej twarz okalała płomiennoruda czupryna, skrywająca zielone oczy. Jasna cera usłana była licznymi piegami.
Bohaterka mimo tego, że miała zaledwie 14 lat, przywiązywała wagę do wyglądu i starała się dbać o siebie w odróżnieniu od starszej Gabrysi. Niestety z powodu trudnej sytuacji materialnej zazwyczaj donosiła ubrania po siostrze. Nie przeszkadzało jej to jednak w byciu elegancką i zadbaną.
Dziewczyna miała żywy, wybuchowy temperament, na skutek którego zbyt gwałtownie i z brakiem rozwagi podchodziła do wielu spraw. Jednocześnie cechowało ją zmienne usposobienie, które sprawiało, że żywiołowość i spontaniczność momentami dość nieoczekiwanie zamieniało się w melancholijną zadumę i zatracanie się bez reszty w marzeniach.
Bohaterka najczęściej z powodu żywiołowej natury i braku cierpliwości podejmuje zbyt pochopne decyzje i często musi ponosić tego poważne konsekwencje. Zazwyczaj działa szybko i nie zastanawia się długo nad słusznością swego postępowania.
Mimo roztrzepania i gwałtowności, Ida ma jednak dobry charakter i czułe serce. Przede wszystkim jest inteligentna i ambitna; z uporem i wytrwałością dąży do realizacji własnych celów. Niejednokrotnie przecenia jednak swe możliwości i podejmuje się zadań zbyt trudnych tylko po to, by postawić na swoim i dowieść swoich racji. Czasami robiła to też, by pomóc innym, co dowodziło jej wrażliwości na cudze cierpienie.
Mimo licznych kompleksów (głównie z powodu wyglądu), była życzliwie nastawiona do świata i chętnie zawierała nowe znajomości. Stać ją było na to, by choć na chwilę zapomnieć o sobie i pomyśleć o problemach innych, dlatego wśród kolegów budziła szczerą sympatię. Posiadane kompleksy nie czyniły z niej jednak wcale egoistki. W trudnych chwilach potrafiła się zmienić i z postawą pełną życzliwości i ciepła spieszyć innym z pomocą.
Nade wszystko Ida kochała jednak rodzinę, a zwłaszcza mamę, z której pomocą stopniowo wyzbywała się nieśmiałości. I choć często kłóciła się z siostrami (uważała, że Gabrysia ją tyranizuje), to jednak dom i rodzina były dla niej najważniejsze
Bohaterka ceniła sobie też bycie uczciwą i starała się postępować w sposób moralny, tak, by nie zranić innych. Zawsze była chętna do pomocy; kochająca, dobra, czuła i opiekuńcza. Miała też przedsiębiorcze zdolności i potrafiła radzić sobie w trudnych życiowych sytuacjach. Uwielbiała czytać książki, a jej ukochanym miejscem w domu była biblioteczka taty.
Jej wielka ciekawość świata (nieraz wpadała przez nią w poważne tarapaty), a także pełne życzliwości nastawienie do świata powodują, że bohaterka mimo licznych kompleksów i sprzeczności, jakie w niej były, budzi naszą sympatię i widzimy w niej osobę wartościową na której można polegać.

Bohaterowie

Natalia Borejko – siostra Gabrysi, Idy i Patrycji; drugoplanowa bohaterka „Kwiatu kalafiora”. Była szczupłym rudzielcem. Łatwo wpadała w melancholijny nastrój. Często też smuciła się z byle powodu. Jej największą pasją było układanie bajek. Natalia eksperymentowała też z mówieniem basem. Przez rodzinę nazywana była Nutrią z powodu osobliwych, górnych siekaczy, a także błogiemu oddawaniu się częstym kąpielom.

Patrycja Borejko – młodsza z sióstr Borejkówien. Ma zaledwie 5 lat. Domownicy ją uwielbiają i przepadają za jej radosna naturą, a także przebojowymi pomysłami. Dziewczyna zwana była Pulpecją z powodu okrągłych kształtów, a także twarzyczki przypominającej barokowego cherubinka. Patrycja była zawsze pełna optymizmu, którym zarażała wszystkich wokoło.

Mila Borejko – żona Ignacego, mama czterech córek, które uwielbia i cierpliwie znosi wszystkie ich psikusy. Jest dobrą, kochającą matką i żoną. Dba o dom i ma na głowie mnóstwo obowiązków, co sprawia, że jest wiecznie zabiegana. Z powodu choroby (problemy z żołądkiem) i związanej z nią operacji wszystkie jej domowe zadania przejmuje najstarsza z córek – Gabrysia. Pani Mila miała ok. 40 lat i była bardzo szczupła. W wychowaniu córek nierzadko była apodyktyczna.

Ignacy Borejko – głowa rodziny Borejków. Z wykształcenia filolog klasyczny. To po nim jego córki (głównie Gabrysia) przejmują zamiłowanie do przedmiotów humanistycznych. Pan Ignacy pracuje w Bibliotece Raczyńskich. Jego największą pasją jest kultura antyku. Jest dobrym, troskliwym ojcem i choć jego zarobki nie są zbyt duże, dziewczynkom chce zapewnić godziwe życie, wpajając im jednocześnie wartości, które sam starał się pielęgnować, a były to uczciwość, miłość i pracowitość. Pan Ignacy miał brązowe oczy i posiwiałą już rudawą czuprynę. Ponieważ był w domu rodzynkiem, zazwyczaj odizolowywał się od rodziny, oddając się zadumie i rozmyślaniom.

Janusz Pyziak – największy przystojniak w drużynie koszykarskiej Gabrysi, w którym ta od razu się zakochuje. Janusz ma 18 lat i jest wysokim, dobrze zbudowanym, pięknym szatynem cieszącym się dużym powodzeniem wśród dziewcząt, co potrafi też umiejętnie wykorzystać (jest znanym notorycznym podrywaczem). Głębokie uczucie, jakie zaczyna żywić do Gabrysi zmienia jego podejście do kobiet. Mimo początkowych nieporozumień i kłótni (Gabrysia czuje się urażona tym, że została porównana do kwiatu kalafiora) w końcu młodym udaje się pogodzić. Oboje myślą o swym uczuciu poważnie i obojgu zależy na tym, by dalej ich miłość mogła się rozwijać.

Aniela Kowalik – bohaterka epizodyczna; wyglądała dość przeciętnie, miała czarne włosy i duże oczy zakryte wielkimi okularami. Nie brakowało jej energii. Była bystra i inteligentna, a inni cenili ją za żywiołowość, życzliwość i koleżeńskość. Największą pasją Anieli było aktorstwo (grała m. in. w sztukach Szekspira). Interesowała się filmem i dobrą literaturą.

Dmuchawiec – starszy, siwy i przygarbiony już pan. Wychowawca klasy III b, podchodzący do swej pracy z ogromnym zamiłowaniem. Profesor starał się być dla uczniów autorytetem i uczyć ich poszanowania wartości, którym sam był wierny. Inni darzyli go szacunkiem i często czerpali z jego życiowej wiedzy, mądrości i doświadczenia. Profesor był zawsze uśmiechnięty i miał duże poczucie humoru. Starał się rozumieć problemy uczniów i zawsze stawał po ich stronie.

Szczepańska – sąsiadka Borejków; ekscentryczna, wyrafinowana dama. Była wścibska i nieprzyjemna w obcowaniu. Znała niemal każdy szczegół z życia Borejków, dzięki otworowi w ścianie, przez który podsłuchiwała. Wiecznie uskarżała się na zbyt duży hałas i dziwne dźwięki wydobywające się z sąsiedniego mieszkania (Gabrysia odkrywa, że pochodziły one z piwnicy, gdzie urządzono rzeźnię). O wszystko miała pretensje do sąsiadów, na których w gruncie rzeczy wyładowywała wszystkie swe życiowe smutki i rozczarowania. W rzeczywistości była osobą samotną, która z powodu braku rodziny stała sią zgorzkniała i cyniczna. To ona doniosła dyrektorowi szkoły o działalności młodych, podejrzewając, że zajmują się oni handlem narkotyków.

Joanna Borejko – córka Felicji i Józefa Borejko, kuzynka Gabrysi. Była ładną, wysoką brunetką, przesadnie dbającą o swój wygląd. Uczyła się w Liceum poligraficznym.
Joanna urządza u siebie prywatkę, na którą zaprasza kuzynkę Gabrysię i Pyziaka. Bohaterka miała kulinarne zdolności i uwielbiała eksperymentować w kuchni

Plan wydarzeń

    1. Intensywne przygotowania do Sylwestra u Borejków.
      2. Pani Szczepańska skarży się na hałasy.
      3. Gabrysia na prywatce u kuzynki Joanny.
      4. Przykry telefon – mama jest w szpitalu.
      5. Niepokój Gabrysi – szybki powrót do domu.
      6. Natłok obowiązków, jaki spada na Gabrysię.
      7. Pomoc cioci Felicji w pracach domowych.
      8. Piękna inicjatywa – założenie grupy ESD.
      9. Odwiedziny u mamy i pisanie do niej listów.
      10. Gabrysia unika dwói z fizyki.
      11. Urodzinowe przyjęcie u Anieli Kowalik.
      12. Przerwanie imprezy – dziewczynki zachorowały na świnkę.
      13. Hałasy nocne.
      14. Pyziak odwiedza Gabrysię.
      15. Spotkanie grupy ESD (sporządzanie protokołu).
      16. Donos do dyrektora sąsiadki Szczepańskiej – podejrzenia, że młodzież handluje w domu narkotykami.
      17. Wizyta nauczycieli – profesora Dmuchawca i Pieroga u Gabrysi.
      18. Zawieszenie działalności grupy.
      19. Zamurowanie dziury w ścianie, przez którą podsłuchiwała sąsiadka.
      20. Gabrysia i Pyziak idą do kina; kłótnia – porównanie dziewczyny do „kwiatu kalafiora”.
      21. Gabrysia rozmawia z mamą na temat Pyziaka (czuje się urażona).
      22. Zejście do piwnicy i odkrycie skąd pochodzą dziwne hałasy.
      23. Przygotowania do imienin taty – pieczenie tortu.
      24. Nieoczekiwane zjawienie się Pyziaka.
      25. Przeprosiny zwieńczone czułym pocałunkiem.

Test ze znajomości lektury „Kwiat kalafiora”

https://opracowania.pl/testy/jezyk-polski/kwiat-kalafiora-m-musierowicz,tid,1185

 

Kilka słów o autorce

Małgorzata Musierowicz z domu Barańczak (ur. 9 stycznia 1945 w Poznaniu) – polska pisarka, autorka książek dla dzieci i młodzieży, ilustratorka. Twórczyni cyklu powieściowego dla młodzieży Jeżycjada.
Małgorzata Musierowicz ukończyła VII Liceum Ogólnokształcące im. Dąbrówki w Poznaniu oraz Wydział Malarstwa i Grafiki Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu ze specjalnością grafika użytkowa. Motywacją do rozpoczęcia pisania książek był brak zleceń na grafiki. W tych okolicznościach napisała swoją pierwszą powieść, którą następnie wzbogaciła o własnoręcznie wykonane ilustracje.
Pisywała felietony do Tygodnika Powszechnego, które następnie zostały wydane w formie trzech książek pod tytułem: Frywolitki, czyli ostatnio przeczytałam książkę!!!.
Debiutowała w połowie lat 70. XX w. powieścią Małomówny i rodzina, wkrótce potem rozpoczęła cykl humorystycznych powieści Jeżycjada, zwany tak od nazwy poznańskiej dzielnicy Jeżyce, w której mieszkają jego bohaterowie. Musierowicz napisała także wiele książek dla młodszych dzieci. Na motywach powieści Kłamczucha powstał film o takim samym tytule, a na podstawie Kwiatu kalafiora i Idy sierpniowej zrealizowano film ESD. Oba filmy reżyserowała Anna Sokołowska.
W 1982 roku na Listę Honorową im. Hansa Christiana Andersena wpisano Kwiat kalafiora. Za swoje książki Małgorzata Musierowicz otrzymała wiele nagród, m.in. za drugą, Kłamczuchę, przyznano jej Złote Koziołki. Jej książka pt. Noelka została wpisana na polską listę Międzynarodowej Izby ds. Książek dla Młodych (IBBY). Jej powieści zostały przetłumaczone na wiele języków, m.in. na czeski, niemiecki, szwedzki, węgierski i japoński. Na wniosek dzieci została Kawalerem Orderu Uśmiechu w 1994 roku.
W 2008 roku została odznaczona Medalem Polskiej Sekcji IBBY za całokształt twórczości.
Jest siostrą Stanisława Barańczaka, poety i tłumacza. W 1968 wyszła za mąż za Bolesława Musierowicza, architekta wnętrz, którego poznała podczas studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Mają wspólnie czworo dzieci, w tym pisarkę i tłumaczkę Emilię Kiereś. Przez wiele lat mieszkała na poznańskich Jeżycach

Jeżycjada

  • 1975 Małomówny i rodzina (Książka włączona do cyklu tylko na prośbę czytelników)
  • 1977 Szósta klepka
  • 1979 Kłamczucha
  • 1981 Kwiat kalafiora
  • 1981 Ida sierpniowa
  • 1986 Opium w rosole
  • 1990 Brulion Bebe B.
  • 1992 Noelka
  • 1993 Pulpecja
  • 1993 Dziecko piątku
  • 1994 Nutria i Nerwus
  • 1996 Córka Robrojka
  • 1998 Imieniny
  • 1999 Tygrys i Róża
  • 2002 Kalamburka
  • 2004 Język Trolli
  • 2005 Żaba
  • 2006 Czarna polewka
  • 2008 Sprężyna
  • 2012 McDusia
  • 2014 Wnuczka do orzechów
  • 2015 Feblik
  • 2018[8] Ciotka Zgryzotka

Bambolandia

  • 1978 Czerwony helikopter
  • 1982 Ble-ble
  • 1985 Kluczyk
  • 1989 Światełko

Poczytaj mi, mamo

  • 1980 Co mam
  • 1981 Rybka
  • 1984 Boję się
  • 1986 Bijacz
  • 1986 Kredki
  • 1987 Kurczak
  • 1986 Hihopter
  • 1994 Znajomi z zerówki (zbiór opowiadań, zawiera: „Kurczak”, „Kredki”, „Co mam”, „Boję się”, „Bijacz”, „Hihopter”, „Rybka”, „Tęcza”, „Kółko”)

Inne dla dzieci

  • 1975 Małomówny i rodzina
  • 1990 Tempusek
  • 1990 Kluseczki
  • 1990 Małomówny i rodzina (wydanie poprawione)

Gawędy kulinarne

  • 1991 Łasuch literacki
  • 1995 Całuski pani Darling
  • 2007 Na Gwiazdkę
  • 2008 Musierowicz dla zakochanych

Zbiory felietonów

  • 1997 Frywolitki, czyli ostatnio przeczytałam książkę!!!
  • 2000 Frywolitki 2, czyli ostatnio przeczytałam książkę!!!
  • 2005 Frywolitki 3, czyli ostatnio przeczytałam książkę!!!

 

facebook